Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2025

Przystępujemy do pracy

Obraz
                                                  Witam listopadzie w ten zimowy dzień.   Mamy listopad jednak w świecie haftu do świąt należy szykować się wcześniej, nie którzy zaczynają już wiele tygodni wcześniej niż ja.   Po niezdecydowaniu się i wykluczeniu innych pomysłów, ze względu na brak materiałów i trudne wykonanie innych pomysłów, które zabierają tak krótki czas i wykluczają możliwość wyrobienia się w terminie, zdecydowałam, że będę pracować na tym i zrobię ozdobę która zawita też na choince.

Przygotowanie się do świąt nie odbędzie się bez bólu

Obraz
Za oknem zima, przynajmniej pierwszy oficjalnie śnieg spadł, a ja już nie mogę doczekać się wiosny- nawet przygotowywania do świąt nie zaczęły się porządnie.  Witamy w listopadzie: Po raz pierwszy od lat postanowiłam zrobić listę co trzeba zrobić, jednak nawet lista nie pomaga mi ogarnąć tego burdelu świątecznego. Kiedyś święta był łatwiejsze, ubranie choinki, jedzenie kupione, ewentualnie ozdobić dom pocztówkami czy jakieś inne ozdoby powiesić w domu. Teraz z dziećmi to koszmar mimo radości ich dla mnie to opadanie rąk przez większość czasu. Cokolwiek skończę nadal okazuje się że jest jeszcze dużo do zrobienia.... Odświeżenie bombek, i innych ozdób nie tylko na choinkę bo dom też świątecznie musi wyglądać -tym bardziej, że w tym roku znów nowe gadżety świąteczne zostały kupione. Nie ułatwia roboty, gdyby ktoś spojrzał to by pomyślał że tu jest fabryka ozdób św. Mikołaja, wszystko we wszystkim i nijak nie da się tego posegregować. Jednak jest coś co potrafi rozgrzać i mimo zimna mo...

Co uratuje poniedziałek?

Wczoraj moje nastawienie do poniedziałku było jak zwykle: ,,znów poniedziałek, nie mogę doczekać się końca tygodnia". Dodam, że wczoraj miałam emocjonalne wyprucie. Lecz dziś wstałam i powiedziałam: ,,nie ma mowy lubię ten poniedziałek. Będzie dobrze". Będąc w szkole dzieci: ,,nie na widzę  poniedziałków", jedno, drugie, trzecie, czwarte i jak tu lubić i akceptować poniedziałek? Ja nadal : ,,a ja lubię". Spieprzyło się jak wróciłam do domu to nie działa internet_ masz 5 spraw do ogarnięcia i nic z tego zacięło się na dobre i nie wiem czemu? To przesyłki nie ma i kto wie gdzie jest? I poniedziałek się  zepsuł bo poniedziałek jednak jest do dupy. Czy jednak coś się wydarzy co go uratuje i nie będzie koszmarnym poniedziałkiem  choć  ten jeden?